Zamek Książ – pomysł na weekend

Podróże małe i duże – Zamek Książ

Tym razem mam dla Was kilka wskazówek dotyczących wycieczki do Zamku Książ. My wybraliśmy się tam w drodze powrotnej z Karpacza, ale jeśli mieszkacie bliżej lub wybieracie się w okolice Wałbrzycha warto zajrzeć również w to miejsce.

Zwiedzanie.

Odbywa się na własną rękę lub z przewodnikiem. Aby obejrzeć wszystkie wystawy, zajrzeć do galerii, które znajdują się w Zamku, kupić pamiątki i jeszcze zjeść co nieco w lokalnej restauracji, trzeba przeznaczyć sobie właściwie cały dzień. My niestety ze względu na ograniczone możliwości czasowe niektóre komnaty praktycznie przechodziliśmy, omijając wycieczki z przewodnikiem. Niestety dla osób zwiedzających na własną rękę zorganizowane grupy mogą być sporą dawką darmowej wiedzy, ale również sporym utrapieniem. Zwłaszcza gdy goni Was czas, dlatego polecam zarezerwować sobie dobre kilka godzin.

Obecnie zwiedzanie trwa od godziny 9:00 do 19:00 czyli godzinę dłużej niż otwarte są kasy biletowe. My wybraliśmy opcję zwiedzania zamku, tarasów i palmiarni, jednak jest jeszcze kilka innych możliwości . Osobiście jednak uważam, że brakuje możliwości zwiedzania samego Zamku Książ z tarasami. Przede wszystkim dlatego, że palmiarnia jest oddalona od Zamku o dobre 2 km i dojście tam pieszo zajmuje sporo czasu, a dojazd samochodem niestety wiąże się z kolejnymi opłatami za parking.

POLUB MNIE NA

Facebook / Instagram / Twitter

Zamkowe komnaty.

Zamek posiada bogatą historię, ciekawym aspektem jest również możliwość zobaczenia jak faktycznie mieszkali tam jego właściciele. Choć osobiście byłam momentami nieco rozczarowana zwyczajnością, która miejscami panowała wszystkie ozdobne detale bardzo przypadły mi do gustu.

Salon gier z okrągłym stołem nastroił nas bardzo pozytywnie, może kiedyś też sobie taki stworzymy w naszym wymarzonym domu. Wewnętrzne patio, to również bardzo ciekawe i urocze rozwiązanie, szkoda że w tym miejscu nie działa żadna kawiarenka, bo aż kusi by usiąść tam z filiżanką kawy.

Tarasy Zamkowe.

Gdy już zwiedzimy wszystkie punkty wystawy wewnątrz Zamku koniecznie trzeba wyjść na zewnątrz skąd widać piękne otoczenie. Równo przycięte krzewy, kwitnące kwiaty i fontanny. Niestety wtedy, gdy my byliśmy w Książu wszystkie były nieczynne, nie wiem dlaczego, bo przecież była to niedziela, a poza tym gdyby choć delikatnie leciała w nich woda ogród od razu nabrałby życia.

Palmiarnia.

Zwiedzanie Palmiarni, tak jak już wcześniej wspominałam wiąże się albo z długim spacerem, albo z kolejną wycieczką samochodem, ponieważ jest ona oddalona o ok. 2 km od zamku.

W Palmiarni zobaczyć można wiele różnych gatunków kwiatów, krzewów, drzewek owocowych, a także dział z kaktusami i agawami, który mnie akurat najbardziej zainteresował, ponieważ tak dużych okazów nigdy nie widziałam, jednak ze względu na duży ruch nie miałam nawet miejsca aby zrobić im zdjęcia i się nimi z Wami podzielić. Dlatego też musicie wybrać się sami, aby zobaczyć je na własne oczy.

Na miejscu znajduje się również kawiarnia, przytulna i świetnie wpisująca się w klimat miejsca. Niestety można tam tylko dobrze się napić. Przestrzegam Was nie kupujcie tam jedzenia! Jak widać wszystko jest sztuczne, robione mechanicznie. Zero świeżych produktów, zero smaku. Nie polecam! Ewentualnie możecie wybrać się na coś do picia.

To by było na tyle. Mimo wszystko mam nadzieję, że choć trochę Was zachęciłam i zakiekawiłam tym miejscem. Jeśli planujecie wypad w kolejny weekend koniecznie sprawdźcie wydarzenia specjalne. :)

  • Piękne zdjęcia i bardzo ciekawy wpis. Fajnie dowiedzieć się czegoś nowego i poznać opinie na temat miejsca. :) Twoje są zawsze rzetelne i obiektywne.