Wakacje w Hajdúnánás

Miejsce dla szukających spokoju.

Hajdúnánás to miasto partnerskie Ustronia, oddalone o nieco ponad 400km w linii prostej. Dojazd do węgierskiego miasteczka z południa Polski zajmuje około 6 godzin, podobnie jak do bardziej popularnego ze względu na olbrzymią promocję  – Hajdúszoboszló.

Miasteczko Hajdúnánás  mimo iż jest niewielkie, to ma swój urok. Zdecydowanie jest to opcja dla osób, które szukają odrobiny spokoju i chcą po prostu wypocząć.

Co warto zobaczyć i gdzie warto zjeść.

Będąc w Hajdúnánás oczywiście większość czasu spędzicie w kompleksie basenowym i to tam pewnie głównie będziecie korzystać z oferty restauracji. My ze względu na wynajmowany domek kilka razy gotowaliśmy sami, jednak oferta restauracji na miejscu to fantastyczna sprawa i dobrze się z niej korzysta, zwłaszcza że nie trzeba wychodzić z kompleksu.

Ceny w kawiarenkach są bardzo przystępne. Hitem oczywiście jest langosz, tradycyjny węgierski placek. W wersji ekstra z białym serkiem, bogatą sałatką warzywną i żółtym serem oraz smażony ser z tatarskim sosem i frytkami. Jedyne czego nie polecam to gulasz jagnięcy, wybierajcie inny rodzaj mięsa jeśli nie chcecie na talerzu samych kości.

Koniecznie wybierzcie się również na spacer do centrum na pyszne lody do cukierni Éden, są duże, tanie i pyszne, na basenach takich nie kupicie. W miasteczku znajdziecie sporo miejsc z węgierskim winem i kiełbasami, które warto zabrać ze sobą do domu. Pamiątki takie jak magnesy czy inne bibeloty można kupić w centrum, jednak sklepik na basenach również ma bogatą ofertę.

W miasteczku znajdują się dwa duże markety: Lidl i Penny Market (regionalne wędliny i alkohole), dlatego wynajmując prywatne kwatery nie musicie bać się o zakupy, ceny są bardzo porównywalne do tych polskich, jedynie mięso jest droższe i zagraniczne alkohole (whisky itp.).

W weekendy na scenie obok basenów często odbywają się koncerty, my np. trafiliśmy na koncert zespołu Groovehouse. To taka polska wersja Ich troje, tyle że w duecie, jednym słowem o miłości i życiu. Jednak jeśli traficie na pustą scenę koniecznie stańcie na jej środku i spróbujcie coś zaśpiewać, a stanie się magia, słuchajcie uważnie.

Jeśli macie ochotę pobiegać lub pograć w piłkę bez problemu możecie zrobić to na stadionie – Nagy Norbert Sporttelep, który jest otwarty dla wszystkich od rana do wieczora.

Kompleks basenowy.

Kompleks basenowy składa się z siedmiu basenów zewnętrznych z ciepłą wodą czystą i o właściwościach leczniczych, trawiastego terenu na którym można rozłożyć koc, czy matę piknikową, boisk, kawiarenek i sklepów, zatoczki z rowerkami wodnymi, zamkniętego basenu z saunami i miejscem rehabilitacyjnym oraz części noclegowej.

Więcej informacji znajdziecie tutaj: www.facebook.com/nanasfurdo/ ;www.nanasfurdo.hu

Ogólnie rzecz biorąc polecam zwłaszcza rodzinom z dziećmi i osobom starszym oraz wszystkim tym, którzy szukają wypoczynku, ciszy i spokoju.

POLUB MNIE NA

Facebook / Instagram / Twitter

  • Ola Wnuk

    Dlaczego tak mało twoich zdjęć?

  • Świetne zdjęcia, jak i sam wpis. Widać, że wyjazd udany. :)

  • Maria Narwik

    Ciekawy kompleks, choć nigdy o nim nie słyszałam. :)