Kudowa Zdrój – pomysł na weekend

Kudowa Zdrój w dwa dni?

W dzisiejszym wpisie oraz kilku kolejnych chciałabym Wam pokazać, co w Kudowie warto zwiedzić mając do dyspozycji wyłącznie weekend. Co prawda, Kudowa Zdrój oczarowała nas na tyle, że chętnie wrócimy tam kiedyś wiosną lub latem, by dokończyć nasze eksplorowanie górskich szczytów, więc od razu zaznaczę że warto poświęcić na ten kierunek więcej niż tylko 2 dni. Miasteczko jest też świetną bazą wypadową do innych miejscowości turystycznych. Tym samym, nawet jeśli zdecydujecie się na pobyt tygodniowy, czy dłuższy na pewno nie będziecie się nudzić.

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

Gdzie spać i się zrelaksować?

Miasteczko oferuje nam szeroki wachlarz miejsc noclegowych, zarówno hoteli, jak i pensjonatów. W sezonie łatwiej również o kwatery prywatne. My zdecydowaliśmy się na zabytkową willę, w której znajduje się Hotel Amalia w samym centrum Kudowy. Rezerwację zrobiliśmy poprzez portal Travelist, gdzie polecam Wam zajrzeć, szukając najlepszych okazji.

Zdecydowaliśmy się na to miejsce ze względu na kilka aspektów, min. zależało nam na śniadaniach i obiadokolacjach oraz na dobrej lokalizacji z parkingiem. Dodatkowo, na miejscu otrzymaliśmy darmowe karty wstępu do tzw. Słonecznych Term znajdujących się w Sanatorium Zameczek. 

W centrum Kudowy jest również Basen Wodny Świat, ale jeśli obiekt który wybierzecie oferuje darmowe wejściówki do Słonecznych Term, to warto z nich skorzystać. Nie spodziewajcie się jednak term z prawdziwego zdarzenia o sporej powierzchni i kilkudziesięciu atrakcjach. Basen jest dość spory i oferuje nam około 10 masaży wodnych wraz z biczami. Na terenie Term znajduje się również jedno jacuzzi, strefa wypoczynku oraz niewielka strefa saun (parowa, sucha, lodowa). 

Jak już pewnie zdążyliście zauważyć pokoje w Hotelu urządzone są bardzo stylowo. Miłym zaskoczeniem był dla nas również wystrój baru i samej recepcji, gdzie można w wolnej chwili przysiąść na wygodnej miękkiej kanapie i np. poczytać książkę.

Minusy

  1. Obsługa recepcji niestety pozostawiała nieco do życzenia, ale patrząc na to, że na wielu lokalach widniało ogłoszenie „przyjmę do pracy” można tylko domyślać się, iż o dobrych pracowników w miasteczku nie łatwo.
  2. Z racji tego, że Hotel Amalia jest zabytkową willą mimo wygodnych miękkich wykładzin można spotkać się z nieco trzeszczącą drewnianą podłogą, ale ma to swój urok. Nie zawsze mamy w końcu okazję wypoczywać w takich miejscach.
  3. Problemem również okazał się niedziałający na pierwszym piętrze internet, co w dzisiejszych czasach w Polsce w hotelu 3* jest jednak minusem, ale przyjechaliśmy wypocząć i pozwiedzać, więc nie to było najważniejsze.  

Plusy

  1. Na plus oceniam natomiast kuchnię oraz obsługę tam pracującą, jedzenie było bardzo dobre. Czułam się jak w domu jedząc panierowaną rybę z surówką w piątkowe popołudnie. W drugi dzień na obiadokolację było pieczone udko z kurczaka. Oczywiście nie zabrakło też zup, cebulowej i szczawiowej.
  2. Śniadania również były bardzo dobre w formie obfitego bufetu. Oprócz standardowych dań na ciepło i zimno nie zabrakło również świeżego ciasta do kawki na deser. 
  3. Na plus zasługuje również przestronny parking dla gości i łatwy dojazd, a także sama lokalizacja obiektu oraz stosunek jakości do ceny.

Dlatego moja ogólna ocena Hotelu Amalia to 4/6, ale jeśli szukacie czegoś taniego z klimatem i dobrym jedzeniem, to polecam Wam to miejsce, zwłaszcza na krótsze wypady.

Gdzie zjeść?

Jeśli zdecydujecie się na opcję bez obiadokolacji w hotelu, to na pewno warto zajrzeć do tych restauracji. 

Czeska Restauracja Zdrojowa

Adres: ul. Słoneczna 1, 57-350 Kudowa-Zdrój

Restaurację polecono nam w Willi i nie zawiedliśmy się. Zamówiliśmy czeski klasyk, czyli SMAŻONY SER EIDAM z frytkami, mixem sałat zielonych i sosem tatarskim. Co prawda wolę jak sos jest nieco bardziej wyrazisty, ale całość zasłużyła na mocne 4,5/6. Do picia oczywiście wybraliśmy czeskie piwo i Kofolę.

Ceny w restauracji są zróżnicowane, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Menu obejmuje również dania dla dzieci i desery. 

Obsługa była bardzo miła i zaangażowana, miejsce jest przyjaźnie nastawione do dzieci i przygotowało dla nich specjalny kącik z zabawkami oraz niewielkim telewizorem na którym można obejrzeć bajki.

GODZINY OTWARCIA:
Niedziela – Czwartek
12:00 – 22:00
Piątek – Sobota
12:00 – 23:00

Cudova Bistro

Adres: ul. Zdrojowa 44, 57-350 Kudowa-Zdrój

Cudova Bistro to miejsce, w którym możecie posmakować zarówno tradycyjnych zestawów obiadowych, jak i pysznej pizzy na cieście pszennym lub razowym. Fajnym i moim zdaniem obowiązkowym akcentem jest również podawanie oliwy smakowej do pizzy. Dzięki temu można poczuć się choć trochę jak we Włoszech. 

My zamówiliśmy pizzę, sok i grzane wino, jednak w menu znajdziecie również ręcznie robione makarony, zupy czy też trzy opcje śniadań. 

Bistro znajduje się przy głównym deptaku, więc nie trudno je znaleźć, ponadto oprócz kilku sal dysponuje ogrodem zimowym, który ma swój wyjątkowy klimat zarówno latem, jak i zimą.
Moja ocena to mocne 4/6.

GODZINY OTWARCIA:
11:00 – 22:00 (Facebook) / (Google) 12:00 – 21:00, pt – nd do 22:00

W dzisiejszym wpisie to już wszystko.
W kolejnym, pokażę Wam co warto zwiedzić w Kudowie i co nam udało się zobaczyć w ciągu weekendu.

Do usłyszenia!