One way or another I’m gonna find ya !

Władysław Grzeszczyk — Parada paradoksów

„Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają – iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca (…)”

Hej Kochani!!!

Ależ ten czas leci, ostatnio mam trochę mało czasu na blogowanie i niestety w najbliższym czasie raczej się to nie zmieni, dlatego nie będę Was zapewniać o tym, że się poprawię itp. itd. Póki co blog działa, ja staram się wrzucać notki przynajmniej raz w tygodniu i dalej szukam swojej drogi w świecie ;) w związku z tym tytuł posta i towarzysząca mu piosenka dziś lekko przewrotna, pozbawiona podtekstów dotyczących płci męskiej.
Poza tym chciałam jeszcze podzielić się z Wami kilkoma kwestiami, ale na razie może jednak zostawię to dla siebie, żeby czasem nie zapeszyć, napiszę tylko tyle, że ciężko pracuję, myślę intensywnie nad kilkoma projektami, jestem zmęczona, ale i szczęśliwa, zresztą każdego dnia coraz bardziej.
Tym razem zdjęcia robił mi Sebastian, który sam nie jest zadowolony z efektu i pewnie wolałby żebym ich nie wrzucała, ale cóż dla mnie wada sprzętu nie jest czymś, co może mnie powstrzymać jak sobie coś umyślę, więc zdjęcia są, a i mam nadzieję że następnym razem po prostu będą lepsze, a ja na wszystkich będę miała otwarte oczy :)

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

Bluzka/Torebka – SH  /  Spódnica – SH+DIY  /  Kolczyki -DIY
Bransoletka/Pasek – TopSecret  /  Platformy – DeeZee