Jeansy idealne?!

Jeansy idealne… czyli jakie?

No właśnie, dla mnie takie jeansy powinny spełniać kilka ważnych kryteriów, zresztą zobaczcie sami.

Po pierwsze, powinny być dopasowane i nie chodzi tu o to, by obciskały mnie z każdej strony, tylko aby pas był w miejscu pasa, krok w kroku, a kieszenie na pośladkach, a nie gdzieś indziej. Z powyższego opisu łatwo można wywnioskować, iż zdecydowanie wolę bardziej kobiece fasony.

Po drugie, muszą być przyjemne w noszeniu, a to oznacza że nie obejdzie się bez odrobiny elastycznych włókien i miłego materiału w dotyku.

Po trzecie, fajnie by było gdyby były klasyczne ale z charakterem. Co to oznacza? Tylko tyle, a może aż tyle, by miały ciekawy guzik, szwy lub po prostu kolor, który nieco wyróżnia je w tłumie.

Podsumowując….

Właściwie na tych trzech punktach mogłabym zakończyć, choć znając siebie zawsze popatrzę jeszcze na wykonanie i metkę, a więc tzw. stosunek jakości do ceny. Osobiście nigdy nie kupiłam jeansów droższych niż 130 zł, dla jednych to dużo, a dla innych mało, dla mnie optymalnie najwyższa kwota, którą uważam za adekwatną w stosunku do tego, co proponują nam dostępne w Polsce sieci sklepów.

Jak to wygląda u Was? Przywiązujecie w ogóle do tego wagę, macie swoje kryteria, a może kierujecie się wyłącznie sercem lub kupujecie impulsywnie? Koniecznie napiszcie  w komentarzach, jak to u Was wygląda.

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter


Płaszcz – Orsay  /  Sweter – Secondhand  /  Koszula – Butik  / Jeansy – Zara

Botki – DeeZee  /  Torebka – Secondhand

Naszyjnik  – Happiness Boutique  /  Pierścionek – Prezent


  • Kasia Smuda

    Świetne połączenie kolorów <3

  • Sara S.

    Świetne zdjęcia :)

  • Kasia Szpak

    Pięknie, uwielbiam jeans w połączeniu z brązem i beżem :)

  • Anna Kawecka

    no i ślicznie, ale Anusiu następnym razem widzę rękawiczki i czapkę ! ;D

  • Samanta

    Nie wyobrażam sobie życia bez jeansów ;) mój ulubiony zestaw: jeansy, t-shirt, snakersy i ramoneska <3 muszą dobrze leżeć na tyłku ;D

  • Dla mnie dżinsy to klasyk, bez którego nie mogłabym się obejść. Mój ulubiony model to skinny lub super skinny, koniecznie z wysokim stanem. W takich czuję się po prostu najlepiej. Kolor wybieram zazwyczaj ciemny. Ważny jest też dla mnie skład. Koniecznie muszą się naciągać i to dość mocno. Jestem niska, i nie mogę pozwolić sobie na sztywny materiał spodni, bo brzydko układają się w miejscu zgięć kolan. Lubię, jak mają kieszenie z tyłu, jak i z przodu, ale nie jest to warunek konieczny. Jednak mam już tak wyrobione konkretne kryteria, że praktycznie kupuję takie same. :D No może różnią się guzikiem, kolorem szwu i marką. Czasami odrobinę odcieniem. ;) Ostatnio idealne znajduję w Reserved i Pull&Bear. Natomiast nie polecam tych z Bershki.
    Jeśli chodzi o zestaw, bardzo mi się koszula, dżinsy oraz trencz. :) Poza tym, bardzo ładnie wyglądasz, tak promiennie. :)