Gryfne ślónskie rajtuzy

Moje Gryfne ślónskie rajtuzy .

Łódzka fabryka rajstop Gabriella po raz kolejny wypuściła miejską linię inspirowaną polskimi miastami. Tym razem pora na Katowice. Nie mogłam więc oprzeć się okazji i Gryfne ślónskie rajtuzy musiały znaleźć się w mojej szafie. Może ze śląską gwarą ja jako dziewczyna pochodząca z Ustronia, mam niewiele wspólnego, ale przyznacie, że pomysł jest świetny, a teksty pisane gwarą fantastycznie wpisują się w unikalny klimat jaki z pewnością ma Śląsk. Polecam serdecznie!

Gryfne ślónskie rajtuzy wyprodukowane przez łódzkie włókniarki dla wszyjstkich babów ze Ślonska i cołkigo świata!
Jedni cisnom na epny bal, inksi na muzyka, inksi do roboty, inksi do szuli, inksi na feryje, inksi na koło, inksi na rajze, inksi doma. Niy ważne, kaj ciśniesz, ślónskie rajutuzy są po to, coby sie wysztiglować tak na zicher!

Na gryfny gyszynk!

Stylizacja.

Tym razem oczywiście rajstopy są najważniejszym elementem stylizacji, jednak założyłam je nieco inaczej – kopalnią do przodu, jak na dziewczynę górnika przystało. Katowicki spodek wylądował zatem z tyłu, ale na dobrą sprawę można nosić je dowolnie. Do rajstop dobrałam krótką spódnicę ze skóry, długie kozaki za kolano, szary sweterek i futrzaną kamizelkę. Kobieco i z charakterem, dla mnie zestaw idealny, a Wy co o nim sądzicie???

Koniecznie podzielcie się ze mną swoją opinią w komentarzach pod postem lub na kanałach social media.

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

Kamizelka – Lidl  /  Sweter – Gina Tricot – Secondhand  /  Spódnica – Sh

Rajstopy – Gabriella   /  Kozaki – DeeZee