Grim reality or grey coat?

Słuchając dołującej playlisty i przeglądając najnowszy numer Elle można nieźle sfiksować, nie tylko dlatego, że od smutnych piosenek nie jeden człowiek omal nie stracił życia, ale ze względu na powszechnie panującą modę na newsy chwytające za serce. I nie ważne czy mówi się o porażkach, kataklizmach itp., czy też uwaga skierowana jest w stronę sukcesu. Cel zawsze jest taki sam, nie ważne co mówią, ważne że w ogóle mówią, a tym samym napędzają ten biznes na kolejne kilka, kilkanaście minut, godzin, dni itd.

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego smutna piosenka, jest smutna? Albo dlaczego słysząc po raz setny np. Blurred lines wciąż podryguję, mimo iż mdli mnie na samą myśl o tym utworze?
Tak samo jest w modzie! – dzisiejszy news. ;) Szary płaszcz zawsze będzie szary i nieco przygnębiający, nawet jeśli założy go Macademian Girl i zestawi z tysiącem pasków we wszystkich kolorach tęczy. To wciąż będzie ten sam szary płaszcz, ale jeśli mam wybierać to zdecydowanie wolę tą opcję niż szarą rzeczywistość. Żyjcie pełnią życia póki macie na to siłę… Zostawiam Was z kolejnym zestawem – Grim reality or grey coat.
Miłego wieczoru!

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

grey coat
Płaszcz – More or Dress  /  Jeansy – Pull&Bear  /  Komin/Rękawiczki – C&A
Torebka – Cocoono  /  Okulary – Iloko.pl  /  Opaska – GranaShop  /  Buty – Sammy Dress