Misja Ślub – II etap.

Misja ślub? Pora na kolejne etapy!

W poprzednim poście – misja-slub/misja-slub-od-czego-zaczac/ pisałam co warto zrobić już ponad rok przed planowaną datą ślubu, zwłaszcza jeśli Wasze wesele będzie nieco większe. U nas liczba zaproszonych gości oscylowała w granicy 120 osób, ale w efekcie końcowym nie wiem czy nie będzie to tylko 80, ale o tym dlaczego napiszę Wam później. ;) Tymczasem przyjrzyjmy się kolejnym etapom planowania.

Etap II ( 6 – 12 miesięcy wcześniej )

  1. Oprawa muzyczna.

    Jak już wcześniej wspominałam my zaczęliśmy planować nasze wesele około 16 miesięcy wcześniej, dlatego pierwszy etap był dosyć odległy, natomiast kolejne elementy spokojnie rozciągnęły się w czasie. W związku z tym naszego Dj wybraliśmy już pod koniec marca. Najpierw oczywiście przesłuchaliśmy kilkanaście zespołów i wybraliśmy się na targi ślubne, gdzie znaleźliśmy sporą ofertę muzyków i nie tylko.
    Oczywiście pod tym względem polecam Wam wybrać się na targi. Niektórych zespołów można posłuchać tam na żywo, jednak chyba najlepszą opcją jest wybranie się na imprezę, gdzie dany Dj/zespół gra lub polegać na rekomendacjach innych osób. Dobre portfolio to podstawa, ale i tak 100% sukcesu gwarantuje nam dopiero konkretne spotkanie z muzykami i omówienie szczegółów współpracy. My wybraliśmy Dj-a ponieważ ma on znacznie większy repertuar i może zagrać praktycznie wszystko, dla każdego coś fajnego się znajdzie, dzięki temu zyskujemy pewność że każdy dobrze będzie się bawił na naszym weselu.

  2. Fotograf / kamerzysta.

    Najpierw zastanówcie się czy wystarczą Wam zdjęcia, czy chcecie też film / teledysk z wesela. Większość fotografów w swojej ofercie posiada jedno i drugie łącznie z filmowaniem dronem, ale uważajcie bo jak to mówią jeśli ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego. Znacznie lepiej jeśli w sytuacji gdy mamy kilka usług pojawia się drugi, a nawet trzeci członek ekipy. Oczywiście w tym wypadku koszty wzrosną, ale patrząc z doświadczenia przy sesjach zdjęciowych często nawet jeden fotograf to za mało.

    Dlatego my zdecydowaliśmy się na dwóch fotografów, o filmie nawet nie pomyśleliśmy, ale z ciekawości sprawdziłam jak wygląda to cenowo. Cóż, moim zdaniem ceny filmowania w dzisiejszych czasach są zdecydowanie za wysokie i nie widzę większego sensu aby za kilkuminutowy filmik płacić od 3 do 5 tysięcy, jeśli w tej samej kwocie mam fantastyczne zdjęcia z wesela i z sesji plenerowej oraz dodatkowe atrakcje. Jednak decyzja należy do Was i jeśli uznacie że warto, to nie będę Was od tego odciągać. ;)

  3. Zaproszenia.

    Osobiście uważam, że zaproszenia powinny komponować się z wybranym motywem wesela. Jeśli Wasz ślub ma być w stylu eleganckim to takie też powinny być zaproszenia. W tym wypadku świetnie sprawdzi się klasyczna biel, złoto i srebro, ale nie tylko. Jeśli zdecydowaliście się na konkretny kolor jako motyw przewodni, to fajnie jeśli ten element będzie na zaproszeniach. Tym samym goście sami będą ukierunkowani na to, czego mogą się spodziewać. Więcej o zaproszeniach napiszę szczegółowym poście.
    Kiedy zamówić/kupić zaproszenia? Wszystko zależy od tego, ile osób zapraszacie i gdzie te osoby mieszkają, bo od tego zależeć będzie również ich dostarczenie. Jeśli duża część Waszej rodziny mieszka blisko i wie, że się pobieracie spokojnie możecie zamówić zaproszenia kilka miesięcy wcześniej, ale jeśli czekają Was dalekie podróże lub wysyłka za granicę, pomyślcie o tym już rok wcześniej.

  4. Strój Panny Młodej.

    Dziewczyny, pora na wybór sukni ślubnej! Podobnie jak z zaproszeniami, suknia powinna pasować do Was i do stylu całego wesela. Oczywiście może być również inspiracją do której dopasujecie resztę elementów, tylko co na to Pan Młody? ;)
    Najważniejsze jednak aby określić kilka ważnych elementów zanim zaczniecie się rozglądać, ale o tym przeczytacie w kolejnym poście wyłącznie dotyczącym sukien ślubnych. Oczywiście aby znaleźć tą jedyną warto zwiedzić kilka salonów, porównać ceny i obsługę, ponieważ to, który salon ślubny wybierzecie będzie miało wpływ na logistykę kolejnych kilku miesięcy.
    Jeśli marzy Wam się sukienka sprowadzana z zagranicy rozglądać powinnyście się już rok wcześniej, a zamówić taką suknię około 8 miesięcy wcześniej. Jeśli jednak wybieracie polską suknię, to spokojnie wystarczy Wam 6 miesięcy przed ślubem. Oczywiście jest jeszcze trzecie wyjście, zakup sukni z drugiej ręki, ale w tym wypadku też radzę Wam wcześniej zacząć się rozglądać. Zakup sukni to jedno, ale zwykle trzeba ją jeszcze wyczyścić i  dopasować, a jeśli coś będzie nie tak, to zawsze będziecie miały jeszcze czas skorzystać z oferty krajowej.

  5. Atrakcje weselne.

    W okresie od 6 do 12 miesięcy warto również pomyśleć, czy chcemy zorganizować jakieś atrakcje dla naszych gości i nas samych. Możliwości z roku na rok jest coraz więcej, więc łatwo wpaść w pułapkę i zachłysnąć się nieco tym co widzieliśmy chociażby u naszych znajomych. O tym co warto i co wybraliśmy my pokażę Wam w jednym z kolejnych postów.

    misja ślub

  6. Podróż poślubna.

    Jeśli po ślubie planujecie urlop miodowy, to koniecznie w tym momencie zastanówcie się gdzie, chcecie się wybrać, w jakim terminie i na jak długo. Oczywiście spokojnie możecie zostawić tę kwestię, jeśli nie jesteście uzależnieni od urlopów i współpracowników. Z reguły zapewne większość waszych kolegów z pracy zrozumie, że należy się Wam urlop po zawarciu związku małżeńskiego, jednak aby uniknąć zbędnego stresu warto poinformować o tym nieco wcześniej. W końcu każdy może mieć jakieś plany… Gdzie się wybrać? To tylko i wyłącznie Wasza własna decyzja i raczej powinna być wspólna, chyba że lubicie niespodzianki.

W trzeciej części pokrótce rozwinę pozostałe elementy, a później podzielę się z Wami swoimi pomysłami na organizację wesela. Do usłyszenia!

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter