Paryski Szyk – recenzja książki

W końcu udało mi się przeczytać tą książkę. Czasami długa podróż pociągiem może okazać się bardzo owocna. Co prawda myślałam, że będę miała jeszcze co czytać w drodze powrotnej, ale po kilku godzinach okazało się, że pochłonęłam ją jednym tchem. To chyba akurat jedna z zalet tego podręcznika.
Paryski Szyk – podręcznik stylu Ines de la Fressange oraz Sophie Gachet to zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla wszystkich wybierających się do Paryża.
Oprócz informacji stricte związanych z modą, znajdziecie w niej masę praktycznych adresów sklepów, restauracji, atrakcji kulturalnych oraz hoteli.
Jeden z rozdziałów poświęcono również rodzinom z dziećmi, a więc każdy znajdzie coś dla siebie, bez względu na status rodzinny, zainteresowania, a nawet zawartość własnego portfela.

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

Kwintesencją książki jest paryski szyk, na który składa się wiele czynników. Już na wstępie dowiadujemy się, że nie trzeba urodzić się w Paryżu, by go mieć. W pierwszym rozdziale autorka rozkłada DNA paryżanki na części pierwsze, skutecznie przekazując w pigułce jej najważniejsze cechy. Na pierwszych stu stronach dowiemy się wszystkiego na temat stylu, dodatków, a także co, gdzie nosić, a czego unikać i gdzie znaleźć paryskie perełki.
Kolejne dwa rozdziały poświęcono urodzie i temu jak powinien wyglądać dom w paryskim stylu. Ostatni natomiast, to Paryż według Ines, czyli coś czego nie znajdziemy nigdzie indziej. To tam odkrywamy tajemnicze zakątki, „sekretne” muzea, do których warto zajrzeć, a nie znajdziemy ich w przewodnikach, adresy najciekawszych restauracji, kawiarni, księgarni, sklepów, a także wspomniane wcześniej atrakcje dla rodzin z dziećmi. Nie zabrakło również punktów pozwalających pozostać w formie i zadbać o ciało, a następnie udać się na zasłużony odpoczynek w stylowym hotelu.
Książkę zdecydowanie polecam, sama dostałam ją od koleżanek z pracy na urodziny i na pewno zajrzę jeszcze nie raz planując podróż do Paryża.