New in my closet 05/16

Zapraszam Was na kolejny wpis z nowościami, które znalazły się w mojej szafie. Ostatnio znacznie rozważniej podchodzę do zakupów, te też były raczej przemyślane, zwłaszcza że wybrałam się na nie z J. Zakupy ze 100% facetami zawsze okazują się szybkie i praktyczne, ale mnie to akurat cieszy, bo sama nie przepadam za chodzeniem godzinami po galerii, choć nasz wypad i tak nie był aż taki krótki, jak moglibyśmy przypuszczać. Tłumaczymy to sobie jednak faktem, iż po drodze zaliczyliśmy kawkę w pijalni czekolady i kawy Mount Blanc, a przecież jedzenie pralinek w pośpiechu to grzech oraz zjedliśmy wypaśny obiad w Burger King-u – ze wszystkiego można zrobić slow food jak się okazuje.

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

Ale, ale, miałam pisać o zakupach, a nie o jedzeniu. Zacznijmy więc po kolei. Pierwszym punktem zakupowym okazał się tym razem Cubus, trochę ubolewam bo właśnie dziś dostałam bon zniżkowy -40%, ale oczywiście tylko na jutro, więc nie uda mi się go zrealizować. Zupełnie nie mają wyczucia… W Cubusie kupuję właściwie tylko bieliznę, mają taką fajną rozmiarówkę, że w końcu mogę się pochwalić rozmiarem 70B <śmiech>.

biustonosz cubus

Bielizna Cubus: Biustonosz 49,99zł, stringi 1 szt. 13,99zł

stringi cubus

Kolejne miejsce do którego się udałam to Zara. Przymierzyłam 5 par jeansów, z czego w 2 prawie nie weszłam, więc chyba najwyższa pora wrócić do cyklu Be Fit. W moje ręce wpadła też jedna sukienka, ale w efekcie końcowym wyszłam tylko z kolejnymi rurkami, choć miałam ochotę na dzwony, to jednak zdecydowałam się na błękitne, klasyczne, dopasowane skinny jeans.


jeansy zara

Jeansy Zara – 99,99 zł

Ostatnią rzeczą, kupioną wraz z J. była duża, pakowna torba, idealna na wyjazdowe weekendy czy na zakupy. Planowałam zakup takiej już dawno, ale zawsze trafiałam na te po 200-300 zł, a jakoś nie mam aż takiego parcia, aby wydawać kilka stów na torbę, która pewnie i tak prędzej czy później mi się znudzi lub po prostu zużyje.

torba xxl cropp town

Pakowna torba Cropp – 69zł

Następnym zakupem w tym miesiącu były t-shirty. Chciałam coś prostego w bezpiecznych kolorach dlatego zdecydowałam się na biel, czerń i czerwień. Udało mi się również trafić na świetną cenę, ciekawe tylko jak zachowają się po praniu.

kolorowe t-shirty

Kolorowe t-shirty New Yorker – ok. 13 zł sztuka

Nie byłabym sobą, gdybym na wiosnę nie kupiła kilku par butów. Tym razem postawiłam na supermodne balerinki z wiązaniem oraz seksowne szpilki z kokardkami. Od pobytu w Łodzi brakowało mi szczególnie czarnych szpilek, mogłabym nawet rzec iż nie wyobrażam sobie szafy żadnej kobiety bez butów w tym fasonie.

czerwone balerinki wiązane

Balerinki – ok. 35 zł, Szpilki – ok. 70 zł Czas na buty

seksowne szpilki

Na koniec coś zupełnie nowego, ponieważ nigdy wcześniej nie używałam ani jednego z tych produktów. Puder kupiłam w miejscowej drogerii, ponieważ w Ustroniu Rossman od pewnego czasu jest w remoncie, zobaczymy jak będzie się sprawdzał. Natomiast perfumy Elizabeth Arden wybrałam ponieważ lubię intensywne zapachy, wydaje mi się że ten perfum pasuje do mnie idealnie.

puder i perfumy

Puder w kamieniu MaxFactor – ok. 22 zł, Perfumy ok. 70 zł

To by było na tyle, ciekawa jestem Waszej opinii, więc nie zapominajcie o komentarzach! Możecie się też dzielić swoimi zakupami, chętnie dowiem się, co w tym sezonie gości w Waszych szafach.