Bądź fit – podsumowanie 8 tygodnia

Hej!

Powoli zbliżamy się do końca cyklu, który rozpoczęłam na początku kwietnia. Drugi miesiąc wyzwania Bądź fit – „w 80 dni dookoła świata” można uznać za zrealizowany. Tak, jak w przypadku podsumowania 4 tygodnia dziś również dzielę się z wami swoimi efektami. Było trudno, ponieważ straciłam zupełnie zapał, mimo iż wyniki po pierwszym miesiącu wręcz powinny mnie motywować do działania.
Obecnie ważę 51 kg, przy 168cm wzrostu. Moje wymiary: biust – 86cm (bez zmian), pod biustem – 67cm (bez zmian), talia – 62cm (bez zmian), pas – 74cm (-1cm), kości biodrowe – 81cm (bez zmian), biodra – 90 cm (bez zmian), udo góra – 50cm (-1cm), udo dół – 37cm (-1cm), łydka – 34cm (bez zmian), napięty biceps – 27cm (bez zmian).
Drugi miesiąc w stosunku do pierwszego nie był już tak rewelacyjny jeśli chodzi o efekty, natomiast sama przyznaję się, że mój zapał nieco zmalał i nie ćwiczyłam tak intensywnie, jak w pierwszej fazie wyzwania. Mimo to, jestem zadowolona z rezultatów ponieważ czuję się dużo lepiej i ze zdwojoną siłą wracam do gry.
Wciąż kontynuujemy podróż po świecie w poszukiwaniu nowych smaków i ciekawych diet i tym razem przenosimy się do Nowej Zelandii. Co mnie zdziwiło, zaciekawiło i zainspirowało? Wszystkiego dowiecie się w dalszej części tekstu.

 

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

 

W kuchni Nowej Zelandii oczywiste i naturalne są wpływy brytyjskie, ale także amerykańskie, indyjskie, chińskie, czy europejskie. Nie jest ona może tak egzotyczna, jak chociażby kuchnie krajów azjatyckich, natomiast czerpie również inspiracje z tradycji maoryskiej i chętnie wykorzystuje będące zawsze pod ręką świeże ryby i owoce morza.
Do potraw i produktów, które swoim charakterem wyraźnie świadczą o nowozelandzkim pochodzeniu zaliczamy jagnięcinę, wieprzowinę i dziczyznę. Najbardziej popularne potrawy nowozelandzkie z mięs to maoryska potrawa – Kai oraz Paje, przypominające pierogi z mięsem. Ja jednak wolałabym skupić się na nieco lżejszych daniach, dlatego dziś również postanowiłam przygotować dla Was sałatkę, oczywiście inspirowaną smakami Nowej Zelandii, czyli kiwi w roli głównej.

 

Sałatka z łososiem kiwi i pomarańczą (1 porcja)

 

Składniki:

  • 1/4 opakowania mieszanki sałat
  • 8 pomidorków koktajlowych
  • 1 kiwi
  • 3 plastry łososia wędzonego
  • 1 pomarańcza
Sos: 
  • 2 łyżki oliwy,
  • sok z cytryny (1/2 łyżki)
  • mały ząbek czosnku
  • łyżeczka miodu
  • łyżeczka musztardy
  • sól, pieprz

 

Sposób przygotowania: Sałatę porwać na mniejsze kawałki, pomidorki pokroić na ćwiartki, kiwi pokroić w plasterki a następnie na pół, pomarańczę pokroić w kostkę, a łososia porwać na mniejsze lub większe kawałki według uznania. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać. W osobnej miseczce wymieszać oliwę z sokiem z cytryny, miodem, musztardą, czosnkiem, odrobiną soli i pieprzem. Sosem polać sałatkę przed podaniem.

 

Jeśli natomiast wolicie tuńczyka, to proponuję Wam przepis na Sałatkę z Tuńczyka i Kiwi, który znajdziecie na blogu Pauli – Justmydelicious.com

 

Mój plan na najbliższe 7 dni wygląda następująco: